czwartek, 8 sierpnia 2013

Wiatr w bambusowym lesie

Wymyśliłam sobie, że smok musi mieć sesję zdjęciową na tle zielonej i azjatycko wyglądającej roślinności. Pomysł sam w sobie nie był zły, ale jego wykonanie zajęło mi prawie tydzień i zostało okupione krwią - dosłownie, bo komary pogryzły mnie niemiłosiernie. Po pokonaniu chmur, potem burzy, która przyszła nie wiadomo skąd, albo ataku mrówek (położyłam się sprytnie na mrowisku) w końcu dotarłam na łąkę zabezpieczona przed wszystkim a wtedy okazało się, że zgubiłam smoczy ogonek. Poszukiwania trwały jakieś dwie godziny i dzięki rozumowaniu abdukcyjnemu oraz cytowaniu Sherlocka udało się go w końcu znaleźć pół kilometra dalej w trawie. Cud!

Pozuje Jinafire Long - przemalowana, z nowymi włosami i strojem
(z serii Monster High Scaris)




"Making-of"


Więcej zdjęć do zobaczenia na aukcji eBay link



czwartek, 1 sierpnia 2013

Zupełnie straciłam głowę dla nowej serii lalek Mattel'a - Ever After High (spin-off linii Monster High). Pierwszy raz zdarzyło mi się kupić aż cztery lalki na raz i nie potrafię się zdecydować, która z nich podoba mi się najbardziej - chyba Apple White (córka Śnieżki) jest moją pierwszą ulubienicą. 


Mają bardziej realistyczne ciałka niż Monsterki - pozują równie dobrze. Rzadko podobają mi się fabryczne stroje a te są porządnie uszyte i ładne kolorystycznie. Najciekawsze dodatki to moim zdaniem - czajniczkowa torebka i filiżankowe buty Madeline (córki Szalonego Kapelusznika) oraz kołnierz i pas Raven (córki Złej Królowej), który jest pomalowany dając złudzenie oksydowanego metalu. Niektórym nie podobają się ich okrągłe twarze, ale ja zamiast słowa "pyzate" używam określenia "dużo wolnego miejsca na makijaż" Ha! Zauważyłam, że im dalej w lalki tym kupuję większe głowy. Przy okazji... doszłam do wniosku, że Pullipy jednak nie są paskudne, a o Blythe marzę już od dawna...

Trochę zdjęć: