środa, 16 października 2013

Raven i Maddie

Pozują dwie przemalowane lalki Ever After High: Raven Queen (córka Złej Królowej) Madeline Hatter (córka Szalonego Kapelusznika)









24 komentarze:

  1. Gdyby Maddie tak wyglądała w realu, to kupiłabym każdą sztukę! Nawet gdybym musiała kupić każdą lalkę, którą zobaczyłam ;)
    Raven też jest boska, ale Maddie...
    Nie mogę uwierzyć, że z tych nudnych (dla mnie) lalek, można wyciągnąć tyle charakteru!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo duża głowa = dużo miejsca na mejkapowe eksperymenty! Nie mają też zarysowanych konturów oczu i można pobawić się z ich kształtem.
      Cieszę się, że ci się podobają. :)

      Usuń
  2. Maddie wygląda świetnie. Z charakterkiem i błyskiem w oku. Raven... ma trochę taką bezmyślną minę. Też jest śliczna i w ogóle, ale ma twarz wyrażającą szlachetne ubóstwo myśli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytać też nie umie - zdjęcie z książką rozumu jej nie dodało, bo nawet nie patrzy na tekst :D

      Usuń
    2. Jeszcze jakby to Apple miała taki wraz twarzy to bym zrozumiała. Zawsze mi się kojarzyła z taką pustą blondi. Ale Raven? Chyba źle na nią podziałało dzielenie pokoju z panną White XD

      Usuń
  3. Ślicznotki !!!! Zmieniłaś je w niepowtarzalne osóbki z charakterem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Och... Uwielbiam Maddie, ale twoja wersja zauroczyła mnie kompletnie. Idealna w każdym calu *-*

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepięknie je pomalowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz talent :) i to duży. To się tak wydaje, tu se malnąć usta, tutaj walnąć jakiś cień, pokolorować oczy i tyle. A w rzeczywistości to cholernie dużo roboty, jeszcze z taką dbałością o szczegóły... Jedyne, do czego mogę się przyczepić (zresztą nie chodzi o make up) to to, żebyś trochę uczesała Madeline:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ci bardzo za komentarz! Ech, włosy to mój odwieczny problem, sama sobie nawet nie umiem ułożyć fryzury. Muszę jeszcze nad tym popracować. Dzięki :)

      Usuń
  7. Gratuluje talentu! p.s. Wyslalam mail na Flickr ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zła księżniczka złagodniała i zrobiła się melancholijna, a słodka kapeluszniczka - na odwrót. Wyczuwam działanie magii :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne! Mogę tylko pozazdrościć talentu!

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie, że założyłaś bloga (nie można go tylko standardowo dodać do obserwowanych). Jak zwykle - prace piękne i z niecierpliwością czekam na każdą nową fotkę tu, na deviancie czy też na flickrze.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Są jak żywe! Jakość zdjęć powala na kolana, używasz dwóch lamp, czy może masz ich więcej? Światło jest piękne, stłumione, to zapewne zasługa parasolek, mam rację? Dziękuję za cudowną inspirację! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz, że tak późno odpisuję, przestały mi przychodzić powiadomienia o dodanych komentarzach, nie wiem czemu...
      Na tych zdjęciach powyżej były dwie lampy błyskowe, jedna z softboxem, jedna z parasolką + blenda. Dziękuję za miły komentarz ;)

      Usuń
  12. Twoja Maddie mnie tak zauroczyła że chyba też zrobię repaint wygląda jak żywa. ^^

    OdpowiedzUsuń